Menu

Zoon Politikon

Czyli o polityce przede wszystkim choć nie tylko....

Wpisy otagowane : CBA

Źle przesłuchani

marchewa79
     CBA było i jest ciekawą służbą. Miało być polskim FBI ścigającym zbrodnie białych kołnierzyków. Niestety ekipa, która CBA zarządzała niespecjalnie dążyła do ścigania się z FBI w poziomie profesjonalizmu i kultury prawnej. Oczekiwano efektów. Amerykańskie wzorce, które były praco i kosztochłonne zastąpiono, więc wzorcami wschodnimi w wersji soft.

     Stary policyjno-prokuratorski wic zwykł głosić, że "nie ma niewinnych są tylko źle przesłuchani". Aby więc przesłuchiwać dobrze CBA sięgnęło po arsenał metod zastraszania znany skądinąd wielu zasiadającym dziś w sejmie byłym opozycjonistom. Pozbawianie snu, nocne przesłuchania, areszt "wydobywczy" mający za jedyny cel zastraszenie oskarżonego to są działania już nawet nie dyskusyjne. To są działania, które w demokratycznym państwie prawa miejsca mieć nie powinny. Nawet przyjmując ze część z tych oskarżeń stanowi element gry jednego z oskarżonych z mediami wiemy na tyle dużo by poważnie wątpić w profesjonalizm służby, która miała wszak być wzorem.

     Żeby było jasne problem nie dotyczy tylko CBA. Polskie organy ścigania mają ogromna trudność w zmianie trybu i metod pracy, kiedy ścigają tzw. "białe kołnierzyki" a więc ludzi rozumiejących, co się do nich mówi, niestawiających oporu i co do zasady potrafiących zrozumieć oskarżenie i stawić się na wezwanie. Nie ma potrzeby spektakularnych aresztować czy wchodzenia do domów o szóstej rano.

     Niestety służby od dawna (nie tylko zresztą w Polsce) przyciągają ludzi o specyficznej mentalności.  Pewien rodzaj umysłowego prymitywizmu i całkowity brak wyobraźni nie są wadami a pożądanymi cechami charakteru. CBA miało szansę to zmienić. Niestety wypełnianie luk hunwejbinami IV RP to nie był właściwy kierunek. Nowy narybek przejął od starych pozyskanych z CBŚ i ABW, wyjadaczy najgorsze cechy i dodał sporo własnych. Dodajmy do tego presje na wyniki i brak nadzoru i mamy to co mamy.

     Trzeba ściągnąć cugli. Premierze czekamy.

Raj na ziemi

marchewa79
     Jest sobie w Rzeczypospolitej takie miejsce gdzie średnia pensja wynosi 15 000 zł. I nie jest to filia Googla czy Facebooka. Tak, tak dobrze myślicie to rządowa agencja: Polska Agencja Żeglugi Powietrznej. Jak się zatrudnić w tym cudownym miejscu. Cudownego obrazu tej instytucji dopełnia rodzinna wręcz atmosfera panująca wewnątrz „prezes Krzysztof Banaszak zatrudnia swoją żoną i córkę, a 40 proc. pracowników PAŻP nosi te same nazwiska. 200 osób jest ze sobą wprost powiązane rodzinnie”. Doprawdy dba się w naszym kraju o zachowanie najwyższych rodzinnych wartości.

     Wszystko to dedykuję CBA jako całości i Pani Julii Piterze. Gratulacje, korupcji i nepotyzmu w Polsce nie ma!

© Zoon Politikon
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci