Menu

Zoon Politikon

Czyli o polityce przede wszystkim choć nie tylko....

Wpisy otagowane : Wielka-Brytania

Wyjdom, nie wyjdom

marchewa79

EUmapStat2Pozornie brytyjskie referendum to koronkowa zagrywka premiera Camerona na lata nokautująca eurosceptyków we własnych szeregach, na podobieństwo referendum w Szkocji. Taki przynajmniej był plan. Ale to było przed falą emigrantów. Teraz mamy kraj stojący nad krawędzią… no właśnie czego?

Wielka Brytania czy tez raczej Anglia zjednoczonej Europy nie lubi. Nie potrafi jej przewodzić, ma wyspiarską i izolacjonistyczną mentalność a w dodatku nienawidzi owej mitycznej brukselskiej biurokracji. Problem polega na tym ze to właśnie zjednoczona Europa pozwoliła Brytyjczykom zachować status i dobrobyt po gwałtownym upadku ich kolonialnego imperium. Zrobili, bowiem to czego nie dokonano ani we Francji ani w Niemczech nawet II wojna światowa. Bardzo skutecznie rozmontowali własny przemysł. Od lat przewaga UK nad Europą opiera się znacznie bardziej na pajęczynie pseudofinansowych usług niż na produkcji aut, lokomotyw czy statków. Nasi polscy „reindustrializatorzy” lubią płakać nad losem FSO, ale to dopiero katastrofa British Leyland potrafi naprawdę wzburzyć każdego, kto interesuje się motoryzacją. Zwłaszcza, że był to upadek z bardzo wysokiego konia. Dziś niegdysiejszy lider motoryzacyjny pozostał z licencyjnymi fabrykami, (co się z nimi stanie po Brexicie?, Słowacja czeka!)i kilkoma luksusowymi manufakturami.

Z USA mamy lata specjalnych stosunków oznaczających de facto nierzadko (patrz wojny w Iraku czy Afganistanie) niemal wasalne posłuszeństwo i żyrowanie każdej najgłupszej nawet decyzji wielkiego brata. Stopniowa utrata pozycji w Indiach czy Afryce już od dekady jest faktem. A czy ktoś pamięta czasy funta za 7 zł? Polska waluta nie należy wszak do najsilniejszych na świecie.

A teraz UK, jako zakładnik bandy oszołomów (skąd my to znamy) operujących fobiami i strachem ma dalej płynąć samodzielnie. Teoretycznie jest to możliwe. Szwajcarzy i Norwegowie dają radę. Ale chyba ambicja Zjednoczonego Królestwa mierzyła nieco wyżej od bycia „drugą Norwegią” . Zwłaszcza, że zarówno Szkoci jak i Walijczycy rezerwy do UE nie podzielają i mogą być skłonni do rozejścia się z królową. A wtedy słynny „union jack” straci nieco kształtu.

Referendum wbrew planom pomysłodawcy przeora brytyjska politykę. Radykalnie wzmocni partie populistyczne i radykalne, osłabi dotychczasowych liderów. Z dużym prawdopodobieństwem skończy także rządy Davida Camerona. Demos po raz kolejny okazał się trudnym do okiełznania potworem.

© Zoon Politikon
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci